piątek, 13 grudnia 2013

Wstęp do opowiadania.

Jestem Kate. Mam 18 lat. Urodziłam się w Londynie, ale dwa lata temu
wprowadziliśmy się do Polski. Jestem hmm... Na pewno bardzo wesoła. Kocham rysować, czytać, podróżować, występować w przedstawieniach. Ludzie mówią że jestem duszą towarzystwa. Wszyscy mnie lubią. Ale dlaczego? Hmm pomyślmy.. Dlatego że moi rodzice byli sekretarzami w jednej z największych Londyńskich firm. Nie Można zaprzeczyć, że jesteśmy.. hmm... Bogaci. Czasem wydaje mi się że ludzie lubią mnie tylko dla tego że jestem Brytyjką i mam pieniądze. Kiedy miałam 12, 13 lat zawsze jeździłam z mamą do różnych części Londynu na delegacje itp. Ale przejdźmy do konkretów. Najpierw może o rodzinie.
Mam starszego brata- Jacoba którego kocham całym swoim sercem.
Jest dla mnie najważniejszą osobą w życiu. Wiem że potrafilibyśmy oddać życie za siebie nawzajem. Ma 20 lat, a mimo to wciąż nie szuka dla siebie mieszkania. Pewnego razu powiedział: ,,Katie! Jesteś najważniejszym moim skarbem, moją miłością, moim życiem. Połowa mojego serca należy do ciebie, więc nigdy nie próbuj ode mnie uciekać, Gdyż i tak cie nie puszczę. Nie zostawię cię puki ktoś inny nie zabierze twojego serca dla siebie"
 Moi ,,rodzice", Jeśli w ogóle mogę ich tak nazwać, zadecydowali że przeprowadzamy się do Polski ponieważ tu mieli lepszą posadę. Jeśli tak na prawdę jest, to czemu ciągle Podróżują po świecie!? Czemu widzę sie z nimi raz na 2 miesiące? Ludzie zawsze mówią, że rodzic to osoba która zawsze jest blisko. Która pomoże kiedy jesteś w potrzebie. Czyli w takim razie, to wychodzi na to że Jacob jest moim ojcem? Wiem jedno: Gdyby nie on, już dawno bym tu zginęła. Moje życie nie jest kolorowe, ale żyje. Żyje bo mam dla kogo.




____________________________________________________________________________________________________Mamy Wstęp. To już drugi raz biorę się za to opowiadanie. Mam nadzieję że teraz wyjdzie coś z tego. Tak jak widzicie- dopiero zaczynam. Jeśli przeczytałaś/eś- Skomentuj. Chociaż jedną głupią kropkę z anonima. To naprawdę wiele dla mnie znaczy. Narazie to tyle misiaczki :*

3 komentarze:

Szablon by S1K